Na narty bez nartTo, jakie zmiany dokonały się w sportach zimowych można porównać chyba tylko do tych, jakie przez ostatnie lata zaobserwowaliśmy w systemach komputerowych: kiedyś DOS – czarna magia, teraz Windows – lekki, łatwy i przyjemny. Ten, kto żyje w przekonaniu, że atrakcje zimą zaczynają i kończą się na nartach, snowboardzie czy sankach jest w głębokim błędzie i ze zdumieniem przetrze zaśnieżone gogle, obserwując na stoku dziwacznie wyglądające pojazdy i fun-adrenalinowe atrakcje. Połączenie sanek i nart? Dlaczego nie!

Zobacz r:
  Wielkie Zimowe Safari
  Czy warto robić kreatywne CV?
  Kiedy choruje krew
  Tajemnica najbardziej pomarszczonych psów rozwiązana
  Depresja to śmiertelna choroba
  Cuda współczesnej medycyny - implantologia